W maju 2025 r. poleciałam do Dubaju, do mojej koleżanki Pauliny, która wtedy mieszkała tam i pracowała już od blisko trzech lat. Pomiędzy wyjazdami do Puszczy Białowieskiej i Dubaju miałam zaledwie dwa dni. W związku z tym, w ciągu jednego tygodnia przeniosłam się z leśnej dżungli do dżungli miejskiej. Z lasu pełnego drzew, do lasu …
