Podążając szlakiem pielgrzymkowym Camino del Norte, który biegnie wzdłuż północnego wybrzeża Hiszpanii, mamy okazję podziwiać nie tylko zachwycającą przyrodę, dzikie klify, piękne plaże i pastwiska pełne najróżniejszych gatunków krów, ale również cudne, malownicze wioski i miasteczka. Są to zazwyczaj miejsca, do których prawdopodobnie nigdy byśmy nie dotarli, gdyby nie przebiegał przez nie szlak. Ich nazwy …
Szlaki piesze
O zaletach szlaków pieszych (zwłaszcza tych długodystansowych) i mojej miłości do nich, przekonałam się już podczas mojego pierwszego camino, w 2012 roku.
To jednak moja ostatnia podróż – Dream Trip, utwierdziła mnie w przekonaniu, że chodzenie to najlepszy sposób na podróże i to właśnie tej formie chcę się poświęcić w przyszłości.
W żaden inny sposób nie jesteśmy w stanie zobaczyć i poznać tak wiele. Nic nie daje więcej swobody i komfortu przebywania w danym miejscu dokładnie wtedy, gdy chcemy i tak długo, jak chcemy, niż piesza wędrówka.
Na razie w nogach nie mam zbyt wiele, zaledwie kilka tysięcy kilometrów, ale mam nadzieję, że z biegiem lat, ta liczba będzie rosła.
Nie wszystkie moje przebyte dotychczas szlaki zostały opisane na blogu, ale mam zamiar to zmienić, a tymczasem przedstawiam ich chronologiczną listę:
Camino Frances – sierpień/wrzesień 2012 r.
Camino del Norte – sierpień/wrzesień 2013 r.
Caminho Portugues da Costa – sierpień 2019 r.
Kumano Kodo – październik 2019 r.
Te Araroa (fragmenty) – grudzień 2019 r./styczeń 2020 r.
Hadrian’s Wall Path – maj 2024 r.
Camino Primitivo – sierpień 2025 r.
Po więcej szczegółów na temat przebytych szlaków, zapraszam TUTAJ, lub do postów poniżej.
