Po nocy spędzonej w Zhong i całkiem niezłym, hotelowym śniadaniu, udajemy się do Fengdu. Jest to drugi, a zarazem ostatni punkt naszego programu, podczas krótkiego, weekendowego wypadu, mającego na celu eksplorację Chongqing. Naprawdę dobrze trafiliśmy z miejscem zamieszkania. Okolice naszego miasta są istotnie niebywałe i obfitują w przepiękne krajobrazy i równie wspaniałe arcydzieła ludzkich rąk. …
podróże
Shibaozhai Pagoda i kilka przygód po drodze.
Ci, którzy czytają nas na bieżąco, być może pamiętają, że blisko dwa i pół roku temu, odwiedziliśmy Pagoda of Six Harmonies w Hangzhou. Byliśmy wtedy zachwyceni nie tyle samą pagodą, co znajdującym się na jej tyłach parkiem. Owy park mieścił bowiem miniatury innych pagód, rozsianych po całym Państwie Środka. Wszystkie były ciekawe i bardzo piękne, …
Jin Dao Xia – The Golden Knife Gorge.
Okolice Chongqing są górzyste i jak się okazuje, obfitują w miejsca o niebywałej urodzie. Pisałam już o Si Mian Shan i niezwykłych krajobrazach, które dosłownie zaparły nam dech w piersiach, a dzisiaj pora na niesamowicie malowniczy wąwóz, który znajduje się zaledwie 80 kilometrów od centrum miasta. Szczerze mówiąc, jadąc do Jin Dao Xia, nie spodziewałam …
Singapur – azjatycki ewenement.
Trudne początki. Singapur przywitał nas dość chłodno. Na przejściu granicznym wylądowaliśmy późno w nocy, więc wszystko było zamknięte. Nie było możliwości wymienić pieniędzy i nigdzie nie było bankomatu. Gdyby nie zapoznana rodzina z Indonezji, pewnie utknęlibyśmy tam na całą noc, gdyż nie mieliśmy przy sobie ani jednego singapurskiego dolara. Na szczęście przemiły ojciec rodziny zapłacił …
Tioman Island, czyli kolejna dżungla na naszej drodze.
Wybierając się na wyspę Tioman, mieliśmy nadzieję, że wreszcie sobie trochę odpoczniemy. Mieliśmy już za sobą dwudniową wizytę w wielkim mieście i kilka dni spędzonych na łonie natury, kiedy to przeważnie przedzieraliśmy się przez dżunglę. Pobyt na tropikalnej wyspie, miał zatem polegać głównie na leżeniu na plaży i oglądaniu kolorowych rybek, przez naszą super maskę. …
Taman Negara – z maczetą przez dżunglę.
Naszym kolejnym po Cameron Highlands przystankiem, była dżungla Taman Negara. Na mapie dystans wygląda na niewielki, ale w rzeczywistości, na podróż musieliśmy poświęcić prawie cały dzień. Po raz kolejny skorzystaliśmy z usług agencji Hill Top, decydując się na prywatny transfer, który obejmował również przeprawę rzeczną. To w dużej mierze powód, dla którego trwało to tak …
Cameron Highlands – w krainie herbaty, najstarszej dżungli i największego kwiatu.
Wybierając się do Cameron Highlands, spodziewałam się zobaczyć pola herbaty. I tyle! Nawet przez myśl mi nie przeszło, że czeka tam na mnie coś więcej. Jakież było moje zaskoczenie, gdy po całodniowej wycieczce, okazało się, że mam za sobą jeden z najfajniejszych i najciekawszych dni w życiu! Cameron Highlands to zdecydowanie obowiązkowy punkt, podczas pobytu …
Batu Caves.
To, co zaskoczyło mnie w Batu Caves najbardziej, to fakt, że można tam tak szybko i łatwo dojechać. Na wycieczkę zaplanowałam cały dzień, a okazało się, że kilka godzin w zupełności wystarczy. Jeśli ktoś, tak jak my, zatrzyma się w Chinatown, to do Batu Caves może dojechać bezpośrednio, linią metra numer 1 (przystanek – Batu …
Kuala Lumpur.
Kuala Lumpur to pierwszy przystanek podczas naszej podróży po Malezji. Wylądowaliśmy z samego rana, co dało nam dwa pełne dni na eksplorację stolicy. Myślę, że to całkiem sporo, gdyż udało nam się w tym czasie zobaczyć wszystko, co leżało w kręgu naszego zainteresowania. Poza tym, miasto nie jest na tyle atrakcyjne, aby spędzać tam więcej …
Malezja pełna wrażeń i Singapur.
Za nami blisko dwutygodniowe wakacje, które spędziliśmy w Malezji i Singapurze. Wróciliśmy bardzo zadowoleni, z apetytem na więcej. Malezja okazała się krajem niezwykle interesującym i pełnym przyjaznych ludzi. Czas spędziliśmy aktywnie, przygód mieliśmy wiele, a przyroda zaskakiwała i zachwycała nas bez przerwy. Były to zdecydowanie najaktywniejsze wakacje, jakie do tej pory się nam przydarzyły. Czy …









