Luoyang było ostatnim miastem na naszej trasie przed powrotem do Suzhou. Zostaliśmy tam na trzy noclegi, w bardzo przyjemnym hostelu, który zasługuje na polecenie bardziej niż jakikolwiek inny chiński przybytek, w którym mieliśmy okazję wcześniej się zatrzymać. Mowa o Luoyang Heartland International Youth Hostel, w którym pracują sami młodzi ludzie, mówiący bardzo dobrze po angielsku …
podróże
Terra – cotta Army.
Terakotowa Armia to jeden z tych zabytków, dla których przyjeżdża się do Chin. Beijing, Shanghai i Xi’an, czyli miasto, w którym dokonano tego niezwykłego wykopaliska, tworzą razem tak zwany Golden Triangle i w internecie można znaleźć mnóstwo wycieczek oferujących objazdówkę właśnie w te trzy miejsca. Moim jednak zdaniem, jest to spore uproszczenie i szkoda byłoby …
The Ancient City of Pingyao – not so ancient after all.
Na terenie Chin znajduje się sporo małych miasteczek i wiosek, które zachowały swój dawny wygląd i tradycyjne budownictwo. Jednym z takich miejsc jest Pingyao. Jak czytamy w ulotce, historia Pingyao ciągnie się ponad 2800 lat wstecz. Czy oznacza to jednak, że zobaczymy tam aż tak stare zabytki? Raczej nie. Jest tam kilka muzeów z naprawdę …
Yungang Grottoes.
Dojazd do Yungang Grottoes jest wyjątkowo prosty, ……… przynajmniej jak na Chiny. Wystarczy wsiąść do piętrowego autobusu, który odjeżdża z naprzeciwka dworca kolejowego w Datongu (kosztuje zaledwie 2 RMB) i po jakiejś godzinie jest się na miejscu. Bilet wstępu kosztuje 125 RMB, czyli sporo, ale groty z pewnością są warte swojej ceny. Wykuto je w …
Hanging Monastery.
Xuankong Si, po angielsku Hanging Monastery, to świątynia jedyna w swoim rodzaju. Kiedy jakiś czas temu pierwszy raz natknęłam się na jej zdjęcie, od razu trafiła na moją listę miejsc do zobaczenia. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że uda mi się zrealizować to marzenie tak szybko, ale gdy planowałam naszą podróż po Chinach, okazało się, że …
Datong – where the nicest Chinese hide.
Datong prawdopodobnie pozostanie naszym ulubionym miejscem w Chinach. Nie tylko odwiedziliśmy tam jedne z najpiękniejszych zabytków jakie do tej pory widzieliśmy (nie tylko w Chinach), ale również spotkaliśmy niesamowicie miłych i pomocnych ludzi. Miasto zrobiło na nas dobre wrażenie jak tylko wysiedliśmy z pociągu i tak już pozostało przez cały, niestety dość krótki, pobyt. Właściwie …
Beijing – you too can say „hi” to Mao.
W lipcu słońce wstaje w Beijing’ie na kilka minut przed piątą. Aby dotrzeć na plac Tiananmen na czas, musieliśmy wyjść z naszego hotelu ok. 3:30 w nocy. Trzeba było iść na nogach, gdyż transport publiczny o tej porze jeszcze nie działa. Na szczęście nasz hotel był blisko centrum i mieliśmy mapę, według której miała to …
Zdobywamy Chiński Mur.
Kto nigdy nie marzył o tym, aby przejść się po Chińskim Murze? Ja marzyłam i to kolejne marzenie, które się spełniło. Cała nasza przygoda, z tą pewnie najbardziej rozpoznawalną chińską atrakcją turystyczną, wyglądała ZUPEŁNIE inaczej niż zaplanowałam, ale tak to już w życiu bywa, że czasami lepiej zdać się na to, co przynosi los. Gdy …
Tragiczny los cesarza Chongzhen.
Był rok 1644. Cesarz Chongzhen z dynastii Ming, sprawował władzę od 17 lat. Wtedy to, Li Zicheng poprowadził 400 000 chłopów na Beijing, stolicę dynastii. W południe 17-ego marca oddziały chłopów przystąpiły do ataku. Następnego dnia, Li Zicheng wysłał posłańców, których zadaniem było nakłonienie cesarza do abdykacji i poddania się. Cesarz miał jednak inny pomysł …
Beijing – co warto zobaczyć w stolicy Chin, a czego zdecydowanie NIE!
Hard Seat po raz pierwszy. Jak już zostało wspomniane, do stolicy pojechaliśmy pociągiem. Była to długa podróż, trwała ponad 21 godzin. Ogólnie nie było tak źle (na pewno spodziewaliśmy się, że będzie gorzej), ale Chińczycy nie zawiedli i dali nam odczuć w jakim kraju jesteśmy. Jak tylko wsiedliśmy, oblegli nas ze wszystkich stron. Wywołaliśmy ogromne …









