Data wizyty: 09-11.10.2019. Ostatni dzień w Hiroszimie poświęciliśmy na odwiedzenie miejsc pamięci i głębsze zapoznanie się z tragiczną historią miasta, a także poszczególnych osób: tych którym udało się przeżyć i tych, którzy zginęli. O ile temat bomb atomowych jest przykry już w samej swojej istocie, to właśnie historie tych pojedynczych jednostek trafiły do mnie najbardziej …
podróże
Święta wyspa Miyajima.
Data wizyty: 10.10.2019. Jeden dzień pobytu w Hiroszimie, poświęciliśmy na wycieczkę na pobliską wyspę Miyajima. Osobiście nie miałam żadnych większych oczekiwań wobec tego miejsca, ot to kolejna turystyczna destynacja i czerwona brama wystająca z wody. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, miejsce to okazało się naprawdę wspaniałą enklawą, pełną klimatycznych świątyń, wolno biegających sarenek i cudnych wprost …
Hiroszima – zwiedzanie miasta.
Data wizyty: 09-11.10.2019. Myślę, że turyści udają się do Hiroszimy przede wszystkim ze względu na znajdującą się w pobliżu wyspę Miyajima, a także w celu odwiedzenia miejsc pamięci związanych z tragiczną historią miasta. Tak przynajmniej było w naszym przypadku. I o ile jest to jak najbardziej zasadne, to dzisiaj chciałabym opowiedzieć o kilku innych miejscach, …
Matsumoto Castle i nasze pierwsze doświadczenie z couchsurfing’iem.
Data wizyty: 07-08.10.2019. Reiko – nasza pierwsza gospodyni. Do Matsumoto dojechaliśmy 7-ego października, wieczorową porą. Niedługo później, z dworca odebrała nas przemiła Japonka o imieniu Reiko, która zapewniła nam nasze pierwsze doświadczenie z couchsurfing’iem. Tak się złożyło, że pomimo tego, że profil na tym serwisie mam już od kilku lat, to nigdy z niego nie …
Jikogudani Yaen – Koen, czyli małpy w gorącej kąpieli.
Data wizyty: 07.10.2019. Naszym kolejnym po Tsuruoce przystankiem było Nagano. Wybraliśmy się tam, gdyż jest to baza wypadowa do Jikogudani Yaen – Koen, czyli parku, w którym można oglądać kąpiące się w gorących źródłach małpy. Na pobyt w Nagano mieliśmy bardzo mało czasu, co trzeba będzie kiedyś nadrobić. Otóż okazało się, że jest to bardzo …
The Three Mountains of Dewa: Mount Haguro, Mount Gassan, Mount Yudono.
Data wizyty: 04-06.10.2019. Dewa Sanzan, czyli The Three Mountains of Dewa, to pierwsze miejsce, które odwiedziliśmy w Japonii. Wybór był to dość nietypowy, gdyż jest to destynacja słabo znana wśród zagranicznych turystów. Natomiast osoby, które dobrze znają Japonię, zawsze dziwią się, że to właśnie tam udaliśmy się w pierwszej kolejności. Para starszych Brytyjczyków, którą tam …
Niedosyt po Jeju, czyli wodospady i tajfun, który pokrzyżował nam plany.
Data wizyty: 29.09-03.10.2019. Jeju to piękna, zielona wyspa, na eksplorację której warto poświęcić co najmniej kilka dni. My mieliśmy tam cztery noclegi, co okazało się czasem zbyt krótkim, zwłaszcza, że przyszedł tajfun i ostatecznie, na zwiedzanie wyspy mieliśmy tylko jeden dzień. Gdybyśmy sprawdzali prognozę pogody, to prawdopodobnie na ten jeden dzień zaplanowalibyśmy coś bardziej ekscytującego. …
Seul – zwiedzając pałace.
Data wizyty: 25-29.09.2019. Na zwiedzanie Seulu mieliśmy cztery dni. W tym czasie udało nam się zobaczyć większość najważniejszych zabytków miasta i przemierzyć kilkadziesiąt kilometrów. Okazuje się, że stolica Korei słynie przede wszystkim z pałaców, których w mieście znajdziemy kilka. My zdecydowaliśmy się na bilet łączony, dzięki czemu zobaczyliśmy cztery z nich oraz Jongmyo Shrine. Dość …
Dream Trip, czyli 6 miesięcy w podróży przez Azję i Nową Zelandię.
Kraków opuściliśmy 23-ego września 2019 roku, udając się w naszą wielką podróż do Azji i Nowej Zelandii. Wróciliśmy 22-ego marca, co daje nam dokładnie 6 miesięcy w podróży. Pół roku było maksymalnym okresem, jaki zamierzaliśmy przeznaczyć na ten cel i na tyle też, przewidzieliśmy budżet. Wyszło idealnie, co jest zadziwiające, biorąc pod uwagę chociażby fakt, …
Ach, ta Indonezja …
Indonezja to ogromny kraj, a w związku z tym, że składają się na niego tysiące wysp, jest też bardzo rozległy. Oczywiście od początku zakładaliśmy, że skoncentrujemy się na jedynie małym jego fragmencie, kilku drobnych wysepkach, ale i tak uznaliśmy, że potrzebujemy na to sporo czasu. Nasze możliwości pozwalały nam na ok. miesiąc, więc padło na …









