Pod koniec maja wybraliśmy się na małą wycieczkę w okoliczne góry. Wulong Karst był ostatnim miejscem w obrębie Chongqing, na odwiedzeniu którego nam zależało. Spodziewaliśmy się przepięknych widoków, przyjaznej temperatury i mile spędzonego dnia. Nie zawiedliśmy się i z czystym sumieniem stwierdzam, że te góry, podobnie jak większość gór w Chinach, to miejsce absolutnie niezwykłe, …
Leshan Giant Buddha oraz Emeishan.
W kwietniu wybraliśmy się do prowincji Sichuan, żeby zobaczyć wielkiego, wykutego w skałach buddę. Było to jedno z pierwszych miejsc, o których zamarzyłam po przyjeździe do Chin i jak widać, jedno z ostatnich, które udało mi się tam zobaczyć. Na tym etapie, oboje mieliśmy już dość jeżdżenia po tym kraju i ta krótka wycieczka tylko …
The Final Countdown: 01, czyli nasze ostatnie miesiące w Chinach.
Pierwszego lipca (2018) rozpoczął się nasz ostatni rok w Chinach. Tym razem już na pewno. Tego dnia pierwszy raz poszłam do nowej pracy, w której kontrakt mam na rok. Plan A zakłada, że wytrzymam do końca, ale nie kładę na to zbyt dużego nacisku. Tym razem jestem otwarta na to, co przyniesie przyszłość, a zwłaszcza …
Tai O, czyli inne oblicze Hong Kongu.
Chyba każdy się ze mną zgodzi, gdy napiszę, że pierwsze co przychodzi na myśl po usłyszeniu hasła: „Hong Kong” to wielkie miasto, usiane drapaczami chmur. Jak się jednak okazuje, Hong Kong to znacznie więcej i poza wielkomiejskim, biznesowym charakterem, ma też drugie oblicze. Jest ono mniej znane, ale równie atrakcyjne, interesujące i egzotyczne. Rybacka wioska …
Hong Kong Disneyland.
Podczas naszego ostatniego pobytu w Hong Kongu, aż dwa dni poświęciliśmy na Disneyland. Stało się tak głównie dlatego, że dwudniowy bilet kosztował tylko troszkę więcej niż jednodniowy. Poza tym, z doświadczenia wiemy, że jeden dzień na tak ogromny park rozrywki, to trochę za mało. Szanghaj vs. Hong Kong. W 2016 roku odwiedziliśmy nowo otwarty Szanghaj …
The Final Countdown: 02, czyli nasze ostatnie miesiące w Chinach.
Pierwszego lipca (2018) rozpoczął się nasz ostatni rok w Chinach. Tym razem już na pewno. Tego dnia pierwszy raz poszłam do nowej pracy, w której kontrakt mam na rok. Plan A zakłada, że wytrzymam do końca, ale nie kładę na to zbyt dużego nacisku. Tym razem jestem otwarta na to, co przyniesie przyszłość, a zwłaszcza …
Macau – cudne, klimatyczne, eklektyczne.
Macau okazało się cudowną niespodzianką i miejscem absolutnie niezwykłym, do którego koniecznie chcę kiedyś wrócić. Czułam się tam znakomicie, od razu podłapałam atmosferę i nie ma absolutnie żadnej rzeczy, na którą mogłabym narzekać (no może poza cenami za noclegi). Wydaje mi się, że jest to miasto trochę niedoceniane i słabo jeszcze znane. Pewnie każdy kiedyś …
The Final Countdown: 03, czyli nasze ostatnie miesiące w Chinach.
Pierwszego lipca (2018) rozpoczął się nasz ostatni rok w Chinach. Tym razem już na pewno. Tego dnia pierwszy raz poszłam do nowej pracy, w której kontrakt mam na rok. Plan A zakłada, że wytrzymam do końca, ale nie kładę na to zbyt dużego nacisku. Tym razem jestem otwarta na to, co przyniesie przyszłość, a zwłaszcza …
Macau and Hong Kong – 5 days of fun and excitement!
Za nami pięć bardzo aktywnych, wyczerpujących i niezwykle ekscytujących dni, które spędziliśmy w Macau i Hong Kongu. Macau. Wyjazd był planowany od dawna, ale szczerze mówiąc, początkowo nastawiałam się raczej na zwykłe zwiedzanie, błąkanie się po miastach i oglądanie co ciekawszych zabytków. Dopiero tuż przed wyjazdem, pojawił się pomysł, żeby wycieczkę urozmaicić czymś bardziej ekscytującym, …
Hua Hin.
Jestem szczęśliwą posiadaczką talentu, dzięki któremu jadąc do rajskich krajów, nigdy nie trafiam na rajskie plaże. Tajlandia jest już trzecim krajem (w dodatku z rzędu), w którym coś takiego mi się przytrafiło. Najpierw były Filipiny, gdzie jak wiadomo, plaże są nieziemskie i przez wielu nazywane najpiękniejszymi na świecie, a ja wylądowałam na archipelagu maleńkich, kamienistych …
