Stało się, jesteśmy z powrotem w Chinach. Rozdział Hangzhou – Suzhou został oficjalnie zakończony, a teraz otwieramy nowy, pod tytułem Jinhua. Jak na razie absolutnie wszystko jest inne i tak już raczej pozostanie. Z pięknych i dużych miast przenieśliśmy się do małego i nieciekawego. Z państwowych szkół, trafiliśmy do prywatnej. Zamiast jedynymi obcokrajowcami w swoich …
Nasze TOP China.
Ogólne podsumowanie naszego ponad rocznego pobytu w Chinach już za nami, ale jeszcze ani słowem nie wspomniałam o tym, co w tym czasie udało nam się zobaczyć. Relacje ze wszelkich naszych wypraw i wycieczek staram się w miarę na bieżąco publikować na tymże blogu, więc powtarzać się nie będę, ale jest kilka miejsc, które moim …
Podsumowanie naszej pierwszej chińskiej przygody, czyli 15 miesięcy i 5 dni (wreszcie) minęło.
Z podsumowaniem naszego ponad rocznego pobytu w Chinach czekałam do powrotu do Polski, aby wpis ten był jak najbardziej obiektywny. W Chinach czasami 5 minut wystarczy abym z euforii popadła w złość i nienawiść wobec zamieszkującego ten kraj narodu. Miewam momenty, gdy szczerze nie znoszę ich wszystkich, a nawet pojawiają się u mnie mordercze instynkty, …
Oda do duriana.
Durian to owoc kontrowersyjny i zazwyczaj budzi skrajne emocje. Jedni go uwielbiają, inni nienawidzą. Jedni na wzmiankę o nim, zacierają ręce i szczerzą zęby z radości, inni wykrzywiają twarz z obrzydzenia. Mówi się też, że śmierdzi, prawie nie do wytrzymania. Dla nas, durian to nowy ulubiony owoc. Nigdy nie jedliśmy czegoś, co chociaż troszkę go …
Zhouzhuang – niestety rozczarowanie.
Odkąd odkryliśmy małe, zabytkowe, chińskie miasteczka, staramy się zobaczyć ich jak najwięcej i zawsze gdy gdzieś jedziemy, szukam takich w pobliżu. Podczas naszej ubiegłorocznej, letniej podróży, zobaczyliśmy Pingyao, a w zimie tego roku, zawitaliśmy do Fenghuang. Niedługo wybieramy się do prowincji Guangxi i tam też chcemy zobaczyć jedną lub dwie miejscowości. Jak już wielokrotnie wspominałam, …
Stare Miasto w Szanghaju.
Przyjazd naszej koleżanki z Polski, stał się dla nas pretekstem do kolejnej wizyty w Szanghaju. O dziwo, tym razem miasto zrobiło na nas o wiele większe wrażenie niż ostatnio. Stare Miasto zachwyciło architekturą, klimatyczną świątynią i pięknym ogrodem. Dzielnica francuska sprawiła, że poczuliśmy się jak w Europie. The Bund oglądany nocą, z przeciwnego brzegu rzeki …
Co się tutaj dzieje?!
Odkąd przyjechaliśmy do Chin, co kilka dni docierają do nas informacje, które wprawiają nas w osłupienie, szokują i wywołują niedowierzanie. Niektóre są tak skandaliczne, że kiedyś poświęcę im znacznie więcej uwagi. Dzisiaj przedstawiam 5 historii wybranych z długiej listy newsów, na które przez ostatni rok natknęliśmy się w mediach. Historie mrożące krew w żyłach i …
Dzień z grobowcami.
O naszym pierwszym dniu w Nanjing’u pisałam tutaj. Drugi w całości poświęciliśmy na zwiedzanie Zhongshan Mountain National Park, którego teren jest naprawdę ogromny. My, wiedzeni przez Scotta, eksplorację zaczynamy od Linggu Temple. Po drodze mijamy kamienne lwy i ogromnego, również kamiennego żółwia. Następnie wchodzimy do wysokiego hallu z ceglanym sklepieniem, przy budowie którego nie wykorzystano …
Zwiedzamy Nanjing!
Prowincja Jiangsu, jak na razie, prezentuje nam się z jak najlepszej strony. Nanjing to już kolejne po Suzhou, miasto, które naszym zdaniem, naprawdę warto odwiedzić przebywając w tych okolicach. I chociaż Suzhou pozostanie naszym absolutnym numerem jeden, to nie ma wątpliwości, że i Nanjing skradł nasze serca. Na zwiedzanie miasta mieliśmy zaledwie dwa dni, ale …
Eat, Visit, Love Nanjing!
Jedną z tych rzeczy, które w podróżach lubię najbardziej, jest możliwość odwiedzenia moich znajomych, w ich własnych krajach. Nie ma lepszego sposobu na poznawanie nowych miejsc, niż poprzez osobę, która stamtąd pochodzi. Dzięki temu zawsze zjemy najlepiej, dowiemy się o lokalnych zwyczajach i historii i zajrzymy w mniej dostępne dla turystów zakamarki. Scotta poznałam ponad …
