O naszym pierwszym dniu w Nanjing’u pisałam tutaj. Drugi w całości poświęciliśmy na zwiedzanie Zhongshan Mountain National Park, którego teren jest naprawdę ogromny. My, wiedzeni przez Scotta, eksplorację zaczynamy od Linggu Temple. Po drodze mijamy kamienne lwy i ogromnego, również kamiennego żółwia. Następnie wchodzimy do wysokiego hallu z ceglanym sklepieniem, przy budowie którego nie wykorzystano …
swiatynia
Zwiedzamy Nanjing!
Prowincja Jiangsu, jak na razie, prezentuje nam się z jak najlepszej strony. Nanjing to już kolejne po Suzhou, miasto, które naszym zdaniem, naprawdę warto odwiedzić przebywając w tych okolicach. I chociaż Suzhou pozostanie naszym absolutnym numerem jeden, to nie ma wątpliwości, że i Nanjing skradł nasze serca. Na zwiedzanie miasta mieliśmy zaledwie dwa dni, ale …
Xuanmiao – taoistyczna świątynia w Suzhou.
W zeszłym roku mieszkaliśmy w Suzhou cztery miesiące, a w planach mieliśmy pięć kolejnych. Miasto prawie od początku podobało nam się bardzo i byliśmy zadowoleni, że trafiliśmy akurat tutaj. Centrum usiane jest zabytkowymi uliczkami i pięknymi kanałami, a klasyczne ogrody, z których Suzhou słynie, dają schronienie od zgiełku miasta. W odległości kilkunastu kilometrów są przepiękne …
Szanghaj po raz pierwszy.
Trudno w to uwierzyć, ale przez rok mieszkania w sąsiedztwie Szanghaju, nigdy nie mieliśmy okazji faktycznie tam pojechać. Z Suzhou szybkim pociągiem można się tam dostać nawet w 25 minut, a z Hangzhou w około godzinę, ale nam jakoś nigdy nie było po drodze. Teraz wreszcie się to zmieniło. 10 kwietnia mijał rok od naszego …
Jingci Temple – buddyjska perełka Hangzhou.
Jingci Temple to nasze najnowsze odkrycie w Hangzhou i zdecydowanie jedno z ulubionych. O istnieniu tej świątyni wiedzieliśmy od dawna, gdyż widać ją znakomicie ze szczytu pagody Leifeng, ale na wizytę w tym miejscu, zdecydowaliśmy się dopiero tydzień temu. Na terenie świątyni, tradycyjnie, znajduje się kilka pawilonów. W jednym z nich zobaczymy ogromny, ok. 10 …
Wizowe zawirowania, klimatyczna świątynia oraz panorama, której się nie zapomina.
7 września wprowadziliśmy się do nowego mieszkania i spędziliśmy cały dzień na doprowadzaniu go do stanu używalności, a już następnego dnia, zupełnie niespodziewanie, zaczął się nasz kurs TEFL. Piszę niespodziewanie, bo co prawda dwa, może trzy dni wcześniej, zostaliśmy poinformowani, że będziemy mieć jakiś trening, ale szczegółów nikt nam nie zdradził. Myśleliśmy więc, że obejrzymy …
White Horse Temple – pierwsza świątynia buddyjska w Chinach.
Będąc w Luoyang, szkoda byłoby nie zobaczyć White Horse Temple. Jest to ciekawe miejsce, które ma do zaoferowania znacznie więcej, niż tylko kilka pawilonów i posągi. Przede wszystkim, jest to pierwsza świątynia buddyjska w Chinach. Za czasów Wschodniej Dynastii Han, cesarzowi Ming (który rządził w latach 57 – 75) przyśnił się podobno Budda przybywający z …
Shaolin.
Wizyta w Shaolin to kolejne z moich marzeń, które się spełniło. Oczywiście miejsce to nie jest tak magiczne, ani uduchowione, jak można by sobie wyobrażać, a przynajmniej nie tak, jak ja to sobie wyobrażałam. Proces komercjalizacji ewidentnie nastąpił tam już dawno temu i kompleks stale zalewany jest przez rzesze turystów. Odbiera mu to sporo uroku …
The Ancient City of Pingyao – not so ancient after all.
Na terenie Chin znajduje się sporo małych miasteczek i wiosek, które zachowały swój dawny wygląd i tradycyjne budownictwo. Jednym z takich miejsc jest Pingyao. Jak czytamy w ulotce, historia Pingyao ciągnie się ponad 2800 lat wstecz. Czy oznacza to jednak, że zobaczymy tam aż tak stare zabytki? Raczej nie. Jest tam kilka muzeów z naprawdę …
Hanging Monastery.
Xuankong Si, po angielsku Hanging Monastery, to świątynia jedyna w swoim rodzaju. Kiedy jakiś czas temu pierwszy raz natknęłam się na jej zdjęcie, od razu trafiła na moją listę miejsc do zobaczenia. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że uda mi się zrealizować to marzenie tak szybko, ale gdy planowałam naszą podróż po Chinach, okazało się, że …









