Jak na komunistyczne, świeckie państwo, w Chinach jest bardzo dużo świątyń i miejsc kultu. Podróżując po kolejnych z nich, wciąż mamy wrażenie, że religia, zwłaszcza buddyjska, to w tym kraju świetny biznes. Wciąż widzimy mnichów zbierających pieniądze a to za wróżbę, a to za kadzidełko, a to za poświęcenie jakichś koralików, no i oczywiście za …
podróże
Nasze TOP China.
Ogólne podsumowanie naszego ponad rocznego pobytu w Chinach już za nami, ale jeszcze ani słowem nie wspomniałam o tym, co w tym czasie udało nam się zobaczyć. Relacje ze wszelkich naszych wypraw i wycieczek staram się w miarę na bieżąco publikować na tymże blogu, więc powtarzać się nie będę, ale jest kilka miejsc, które moim …
Zhouzhuang – niestety rozczarowanie.
Odkąd odkryliśmy małe, zabytkowe, chińskie miasteczka, staramy się zobaczyć ich jak najwięcej i zawsze gdy gdzieś jedziemy, szukam takich w pobliżu. Podczas naszej ubiegłorocznej, letniej podróży, zobaczyliśmy Pingyao, a w zimie tego roku, zawitaliśmy do Fenghuang. Niedługo wybieramy się do prowincji Guangxi i tam też chcemy zobaczyć jedną lub dwie miejscowości. Jak już wielokrotnie wspominałam, …
Stare Miasto w Szanghaju.
Przyjazd naszej koleżanki z Polski, stał się dla nas pretekstem do kolejnej wizyty w Szanghaju. O dziwo, tym razem miasto zrobiło na nas o wiele większe wrażenie niż ostatnio. Stare Miasto zachwyciło architekturą, klimatyczną świątynią i pięknym ogrodem. Dzielnica francuska sprawiła, że poczuliśmy się jak w Europie. The Bund oglądany nocą, z przeciwnego brzegu rzeki …
Dzień z grobowcami.
O naszym pierwszym dniu w Nanjing’u pisałam tutaj. Drugi w całości poświęciliśmy na zwiedzanie Zhongshan Mountain National Park, którego teren jest naprawdę ogromny. My, wiedzeni przez Scotta, eksplorację zaczynamy od Linggu Temple. Po drodze mijamy kamienne lwy i ogromnego, również kamiennego żółwia. Następnie wchodzimy do wysokiego hallu z ceglanym sklepieniem, przy budowie którego nie wykorzystano …
Zwiedzamy Nanjing!
Prowincja Jiangsu, jak na razie, prezentuje nam się z jak najlepszej strony. Nanjing to już kolejne po Suzhou, miasto, które naszym zdaniem, naprawdę warto odwiedzić przebywając w tych okolicach. I chociaż Suzhou pozostanie naszym absolutnym numerem jeden, to nie ma wątpliwości, że i Nanjing skradł nasze serca. Na zwiedzanie miasta mieliśmy zaledwie dwa dni, ale …
Oni mają siłę, czyli o staruszkach w Chinach.
Dzień kobiet w Chinach, a przynajmniej w chińskich szkołach, jest bardzo hucznie obchodzony. W tym roku mieliśmy okazję się o tym przekonać. Ja uczestniczyłam w aż trzech całodniowych wycieczkach, natomiast Kasper w dwóch. Szerzej napiszę o tym innym razem, a teraz chciałabym skupić się na jednym, konkretnym elemencie. Otóż podczas pierwszej wycieczki, kobiety z mojej …
Tiger Hill.
Wybierając się na Tiger Hill, nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego. To jedna z głównych atrakcji miasta, więc sądziłam, że będzie zatłoczona, a do zwiedzania będą pawilony, takie same jakich w Suzhou i w ogóle w Chinach, co nie miara. Jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że to jedno z przyjemniejszych miejsc w mieście, pełne …
Tongli artystycznie.
Tongli to jedno z pięknych, zabytkowych water towns, które znajdują się w pobliżu Suzhou. W zeszłym roku odwiedziliśmy Luzhi, bardzo podobne miasteczko, o którym, nie szczędząc mu zachwytu, pisałam tutaj. O ile to możliwe, Tongli podobało nam się jeszcze bardziej i wizytę w tym miejscu polecałabym każdemu! Z Suzhou to zaledwie 18 km i dojechać …
Największy nie znaczy najlepszy, czyli dlaczego Humble Administrator’s Garden nie zachwyca.
Humble Administrator’s Garden to największy ogród w Suzhou (blisko 5,2 hektarów) i jedna z głównych atrakcji turystycznych miasta. Zawsze tłumnie odwiedzany, więc w końcu wybraliśmy się i my. Na koncie mieliśmy już cztery inne ogrody, które odwiedziliśmy w zeszłym roku. Wszystkie były dużo mniejsze i skromniejsze, ale za to bardzo klimatyczne. Szczególnie miło wspominamy ten, …









