Za nami kolejny pobyt nad Bałtykiem, już czwarty odkąd Zojka jest na świecie. Tym razem padło na Krynicę Morską, w której byliśmy pierwszy raz. Podobnie jak i na Mierzei Wiślanej. Szczerze mówiąc, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym miejscem. Może nie samą Krynicą, która jest typowym bałtyckim kurortem, ale okolicą, która jest bardzo ciekawa, pełna perełek …
